Posty

WR360 C12 - niemiecka lokomotywa spalinowa z II wojny światowej

Obraz
WR360 to seria niemieckich lokomotyw spalinowych, która była produkowana w latach 1937-1950 przez wielu niemieckich producentów m.in.: BMAG, Deutz, Henschel czy Krupp. Masa służbowa pojedynczej lokomotywy wynosiła od 39 do 43 ton, a jej długość ze zderzakami – 9,2 m. Średnica kół równała się 1100 mm, a lokomotywa została skonstruowana w układzie osi C. W sumie powstało 279 lokomotyw tego typu.
Lokomotywa WR360 od samego początku była projektowana jako lokomotywa manewrowa oraz zdolna do ciągnięcia niewielkich taborów towarowych. Niemal wyłącznie znajdowała się na wyposażeniu Wehrmachtu, który z kolei wykorzystywał ją do obsługi rafinerii, magazynów czy portów. Wielką jej zaletą, jako spalinowozu, było nie generowanie sporych ilości pary co w warunkach przyfrontowych było pożądane, bowiem nie zdradzało pozycji lokomotywy. WR360 była bardzo intensywnie wykorzystywana w II wojnie światowej, ale przetrwało ją stosunkowo wiele lokomotyw tego typu. Po 1945 roku można je było spotkać w wielu …

Czołg lekki Vickers E

Obraz
Po dłuższej przewie, wracam do modeli z kolekcji Wrzesień 1939. Jakoś tak darzę tą serię wielką sympatią, a to zapewne za sprawą niewygórowanej ceny oraz świetnie wykonanych modeli jak na skalę 1:72. Tym razem na warsztat wrzuciłem model czołgu lekkiego Vickers E. Vickers E to czołg lekki z okresu międzywojennego, produkowany przez brytyjską firmę Vickers na eksport do wielu krajów świata. Była to jedna z bardziej znaczących konstrukcji czołgów w historii rozwoju tej broni – przed II wojną światową był najszerzej rozpowszechnionym typem czołgu na świecie po czołgu Renault FT-17; dał też początek takim czołgom jak T-26 czy 7TP
Wracając do modelu... Bryła czołgu jest bardzo podobna do wykonanego jakiś czas temu przeze mnie podobnej wersji Vickersa [KLIK]. Mam tu na myśli wersję dwuwieżową. Jedyna większa, zewnętrzna różnica w budowie obu egzemplarzy to właśnie wieża. Poza tym oba modele są praktycznie identyczne. Pomijam tutaj wnętrze oraz różnego rodzaju szczegóły techniczne. Jeśli ch…

Weekendowe trio

Obraz
Czasami nachodzi mnie chęć zbudowania jakiegoś małego, prostego modelu, który byłby swoistą odskocznią od tego co aktualnie jest na warsztacie. Tak było i tym razem. Ponownie sięgnąłem do pudła z modelami z kolekcji Wrzesień 1939. Jak wspomniałem powyżej chciałem skleić coś w miarę szybko; coś prostego i niezbyt wymagającego. Wybór padł na trzy modele: polskie samochód pancerny WZ.34 II,  czołg lekki TKS z karabinami maszynowymi oraz lekki czołg rozpoznawczy TK-3. Wszystkie tradycyjnie w skali 1:72. No i była okazja do sprawdzenia w boju zakupionych niedawno farb Hataka przeznaczonych właśnie do polskich pojazdów wojskowych z czasów Kampanii Wrześniowej


Całą "trójcę" modeli skleiłem bez większych niespodzianek. Tradycyjnie już było trochę zabawy z drobnymi elementami, ale już powoli przywykłem do tego typu niespodzianek przy pracy z wrześniowymi modelami.


Po naniesieniu podkładu dałem modelom trochę czasu na odpoczynek.

Mniej więcej po tygodniu zabrałem się za nanoszenie trój…